sobota, 9 listopada 2013

POŁUDNIOWY KOSZMAR, CZĘŚĆ 11

Obudziła się o 4 rano. Przez ostatnie dni nie mogła spać. Założyła na nogi kapcie i zeszła do kuchni po wodę, wzięła szklankę i wróciła do swojego pokoju. Włączyła laptopa i obejrzała odcinek swojego ulubionego serialu, powtórzyła słówka na angielski i stanęła przed szafą. Ubrała swoje ulubione czarne legginsy i ciepły sweter. Poszła do łazienki się umyć. Od czasu, kiedy z nim nie jest przestała się malować. Bez śniadania wyszła z domu. Założyła na uszy słuchawki i włączyła jedną ze swoich ulubionych piosenek. Lubiła to, mogła się wtedy odciąć od świata.
Wchodząc do szkoły przywitała się ze znajomymi i czekając na dzwonek rozmawiała ze swoją przyjaciółką. 

* * *
Po szkole wróciła do domu i postanowiła, że zabierze się za naukę. Przecież nie może olewać jej do końca roku szkolnego, skoro chce się dostać do jednej z lepszych szkół w mieście. Miała marzenia, tak jak każdy, ale po pewnym czasie zaczęła wątpić, że mogą się spełnić..
Rozłożyła książki na biurku i stwierdziła, że nie zdąży nauczyć się wszystkiego. Z dnia na dzień miała coraz więcej nauki. Każdy z nauczycieli chciał, żeby to właśnie z jego przedmiotu mieć najlepsze oceny. Przed snem włączyła jeden z treningów Ewy Chodakowskiej i zaczęła ćwiczyć. Musiała się odstresować po całym dniu..  Poszła wziąć szybki prysznic, żeby zdążyć pouczyć się jeszcze chociaż na jeden przedmiot. Była godzina 23:00. Sandra siedziała jeszcze nad książkami. Oczy już same się jej zamykały. Posiedziała jeszcze 20 minut i położyła się do łóżka. Zasnęła..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz